Przejdź do głównej zawartości
Miyo- Sun Kissed, matowy puder brązujący

Z pudrami prasowanymi mam spore doświadczenie, od lat mi pomagają ukryć świecenie się skóry. Tak, zgadza się świecenie, ponieważ mam tłustą cerę i po kilku godzinnym noszeniu makijażu moja skóra przypomina taflę wody. Aby poskromić skórę wzięłam pod lupę matowy puder brązujący Sun Kissed Miyo. Aczkolwiek jest to nietypowy puder, a raczej bronzer.

Jest to bardzo dobry produkt do ocieplania kolorytu twarzy i nadania delikatnej opalenizny oraz do nadania konturu. Podoba mi się jego odcień, jest delikatnie pomarańczowy i jest dość ciepły.
Puder jest bardzo dobrze napigmentowany, nie tworzy plam pod warunkiem, że na pędzel nie nanosimy zbyt dużej ilości. Producent tworząc Sun Kissed chciał nam podarować puder i bronzer w jednym, stąd wywodzi się "puder brązujący", który uwydatni kształt twarzy.
Puder zawiera kompozycje zapachowe, które są wyczuwalne podczas nakładania jest to przyjemny zapach. Zaskoczeniem jest, że przy aplikacji puder nie pyli się i nieźle daje się rozblendować na skórze. Jego konsystencja jest miękka, dzięki temu łatwo się nabiera na pędzel.
Opakowanie jest solidnie wykonane i zawiera 10g produktu, a przy tym jest wyjątkowo wydajny, na zdjęciach nie widać dosłownie zużycia mimo codziennego stosowania. Wydaje się być dobrym produktem dla osób, które zaczynają dopiero swoją przygodę z bronzerami, raczej nie zrobią sobie nim krzywdy.

INCI: Talc, Mica, Zinc Stearate, Isopropyl Myristate, Dimethylimidazolidinone rice starch, Lanolin Oil, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Alumina, Glycerin, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, +/- [CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499].
Komentarze
Prześlij komentarz