Schwarzkopf Schauma Nature Moments


W lutym poszalałam z Shinyboxem, czyli dokupiłam w ramach świetnej promocji pudełko Create Your Style z zawartością kosmetyków do włosów, oczywiście zawartość zdążyłam wam przedstawić TUTAJ. Jeszcze wszystkich nie zdążyłam testować, a na pierwszy ogień wybrałam szampon Schauma Nature Moments, Indonesian Coconut Water & Lotus Flower. Jest to szampon nawilżająco-regenerujący, który zawiera indonezyjską wodę kokosową i kwiat lotosu. Moje zdanie na temat szamponu jest podzielone, z jednej strony jest świetny, ale nie do końca sprawdził się na moich włosach.


Zalety jakie zauważyłam od pierwszych dni stosowania to nawilżenie i wygładzenie. Włosy zdecydowanie wyglądają na zdrowe i delikatne oraz są miłe i miękkie w dotyku. Nie wywołuje podrażnień, a samo stosowanie jest przyjemne. Szampon ma formę żelu, bynajmniej przypomina wyglądem oraz w dotyku. Spodobało mi się w nim to, że nie musiałam dwa razy myć włosów (idealnie się pieni), co zdarzało mi się często przy innych szamponach. Szampon Schauma jest nowością firmy Schwarzkopf i zdecydowanie przeznaczony do włosów bardzo suchych.


 

Zauważyłam również minusy. Z natury mam tłuste włosy, ale w okresie zimowym często stosuje szampony do włosów suchych, osłabionych i zniszczonych, ponieważ wtedy najbardziej mam przesuszone i zmęczone. Po stosowaniu Schauma moje włosy wyglądały faktycznie na zdrowe i wygładzone, ale za to stały się trudne do układania i miałam wrażenie, że są obciążone.

 

Z uwagi, że mam krótkie włosy oczekuje od szamponów aby włosom nadawały puszystość, aczkolwiek nie plątały się. Oczywiście Schauma zapewnia ułatwienia w rozczesywaniu włosów, nie są poplątane i zdecydowanie nie wypadają.


Komentarze