Przejdź do głównej zawartości
C-thru In Action, Pure+Dry Antiperspirant
Latem zużyłam chyba setkę antyperspirantów 😂, no nie żartuje tylko tyle ile trzeba. Jeszcze jest ciepło, prawie jak lato i antyperspiranty nadal są pożądane. C-thru antyperspirant poznałam z jednych wakacyjnych pudełek ShinyBoxa, jest to wersja mini więc na długo nie starczyło, ale na tyle by ocenić jego skuteczność.
Producent gwarantuje 48h ochronę przed potem, aczkolwiek z własnego doświadczenia wiem, że nie ma takiego ideału by tak długo działał. Na wszystko jest wpływ po pierwsze czynniki atmosferyczne, a po drugie osoby ze skórą tłustą wydzielają więcej sebum i na to nie pomoże żaden antyperspirant, który nie jest stosowany codziennie.
Antyperspirant zawiera ekstrakt z kwiatu japońskiej wiśni Sakura oraz mineralne składniki pochłaniające pochodzenia naturalnego.
Zapach jest przyjemny, czuć go przez dłuższą chwilę po czym nos się do niego przyzwyczaja. Atomizer jest silny, czyli 15cm od skóry należy się popsikać, a i tak mgiełki antyperspirantu uciekają na boki po uderzeniu ze skórą.
Antyperspirant zawiera talk, a mimo to nie pozostawia białych śladów na skórze ani na ubraniach. Nie podrażnia skóry, nawet krótko po depilacji nie powoduje pieczenia. Chroni co prawda skórę przed nieprzyjemnym zapachem potu, ale nie na dłuższą metę. Zdarzało się, że w ciągu dnia dwa razy aplikowałam ponownie antyperspirant.
Ogólnie nie skreślam go, bo jest przyjemny dla nosa, sprawia wrażenie lekkiego uczucia chłodu pod pachami i nie powoduje podrażnień. Jedynie mogę się przyczepić do tego, że nie jest trwały jak zapewnia producent.
Komentarze
Prześlij komentarz